Ozeki Kotozakura po raz pierwszy będzie walczył w Haru Basho jako kadoban. W sobotę stoczył 21 walk z nowym Sekiwake Ouhou i Maegashira 1 Wakamotoharu, którzy przybyli na degeiko do Sadogatake beya i wygrał 17 z nich. „Nawet kiedy przegrywałem, byłem w ofensywie i walczyłem dobrze. Został tydzień. Myślę, że mogę dobrze sobie poradzić.” W ostatnim turnieju, kiedy był na drodze do Yokozuny, miał 5 zwycięstw i 10 porażek, ale podkreślił: „To już przeszłość. Nie mam innego wyboru, jak tylko potraktować to doświadczenie jako niezbędny element układanki i przyjąć je pozytywnie.”
Ouhou, który stoczył 12 walk, nie wypadł tak dobrze, jak się spodziewał. „Moje ciało poruszało się dobrze, ale i tak przegrałem z powodu słabej pracy nóg w tachiai. Muszę się poprawić”, powiedział.
Maegashira 1 Wakamotoharu, który został zdegradowany z Sekiwake do Maegashira na Haru skomentował: „Nie będę wiedział, dopóki turniej się nie rozpocznie, ale myślę, że jestem w dobrej formie.” W ostatnim basho, gdzie celował w trzy kolejne dwucyfrowe zwycięstwa, zakończył z 6-9 makekoshi, z siedmiomeczową serią porażek w pierwszej połowie. Tego dnia pokonał również obu sekiwake Ouhou i Daieishou, dodając: „Degeiko jest ważne dla wzmocnienia. Będę ponownie gambarizet.”
Nishikigi również spocił się na degeiko w Sadogatake beya. Zmierzył się z Ozeki Kotozakura, Sekiwake Daieishou i Maegashira Tobizaru i uznał, że dobrze sobie poradził, mówiąc: „Mogłem pracować z różnymi ludźmi, zmieniając podejście w zależności od przeciwnika.” Po zakończeniu z 8 zwycięstwami i 7 porażkami w ostatnim turnieju, Nishikigi ma nadzieję na powrót do rangi sanyaku w tym turnieju. „Nie czuję się źle. W moim heya jest wielu młodych rikishis, więc ważne jest, aby udać się na degeiko w ten sposób”, powiedział.

