Ozeki Aonishiki, który podczas nadchodzącego Natsu Basho będzie walczył jako kadoban, doznał 6 maja urazu lewego stawu skokowego podczas treningu w tokijskiej Arashio-beya. Zawodnik przerwał zajęcia i udał się do szpitala. Sytuacja jest tym bardziej niepokojąca, że nie wyleczył jeszcze w pełni złamanego małego palca lewej stopy, którego urazu nabawił się podczas poprzedniego turnieju.
Aonishiki brał udział w degeiko i podczas ósmej walki treningowej miał wykonać wymuszony rzut, po czym przy próbie obrony na skraju dohyo przed atakiem Wakamotoharu najprawdopodobniej doznał kontuzji. Upadł na plecy, jęknął z bólu i przez pewien czas nie był w stanie się podnieść. Ostatecznie wstał dopiero z pomocą innych rikishi, a kontuzjowane miejsce zostało schłodzone lodem.
Dla 22-letniego Aonishikiego zbliżający się turniej ma ogromne znaczenie. Jako kadoban ozeki w przypadku make-koshi straci rangę i w kolejnym basho spadnie do sekiwake. Jego oyakata, Ajigawa — były sekiwake Aminishiki — zapowiedział, że decyzja o starcie zostanie podjęta po ocenie stanu zawodnika od 7 maja.
— Do tej pory robił wszystko, by wystąpić. Musimy zobaczyć, jak wygląda uraz i dopiero wtedy będziemy myśleć, co dalej. Bez obserwacji trudno cokolwiek powiedzieć — skomentował Ajigawa-oyakata.
Aonishiki w styczniu wygrał Hatsu Basho jako debiutujący ozeki, jednak w poprzednim turnieju, w którym walczył o szansę na yokozunę, zakończył z bilansem 7–8. Było to jego pierwsze make-koshi od debiutu na zawodowym dohyo, po 16 kolejnych turniejach.

