Nowy etap kariery Chiyomaru a niedoceniane role w sumo.

Nowy etap kariery Chiyomaru a niedoceniane role w sumo.

Wraz z jego odejściem na emeryturę sport ten stracił jednego z najpopularniejszych zawodników ostatnich 15 lat. W świecie zdominowanym przez powagę i dyscyplinę jego niemal nieustanny uśmiech był czymś odświeżającym.

Pogodne usposobienie w połączeniu z krępą — nawet jak na standardy sumo — sylwetką sprawiały, że trafnie nazwany Chiyomaru (ostatni znak jego imienia oznacza „okrągły”) wyróżniał się na tle innych zawodników. Choć nigdy nie osiągnął dodatniego bilansu powyżej rangi maegashira 9, jego wygląd i osobowość wyniosły go ponad przeciętność, nadając jego karierze niemal gwiazdorski charakter.

Na jego rozpoznawalność wpływała również obecność w najwyższej dywizji młodszego brata, Chiyootoriego — równie potężnie zbudowanego, lecz znacznie bardziej powściągliwego. Kontrast ich osobowości często podkreślano w mediach w okresie ich największej popularności w połowie lat 2010, podobnie jak zestawienie ich masywnych sylwetek z niemal kulturystyczną budową ich mistrza stajni, byłego yokozuny Chiyonofujiego.

Mimo statusu profesjonalnego sportowca wysokiego poziomu, Chiyomaru często pełnił rolę swoistej „maskotki” sumo. Jego zakulisowe interakcje z innymi zapaśnikami regularnie pojawiały się w mediach społecznościowych Japońskiego Stowarzyszenia Sumo. Szczególną popularność zdobyły jego relacje z egipskim rikishi Osunaarashim — ich wspólne żarty były na tyle znane, że firma BBM wydała kartę kolekcjonerską poświęconą wyłącznie ich relacji. To właśnie Osunaarashi nadał mu przydomek „Pan Klopsik”, a wspólne zdjęcia tej dwójki do dziś uchodzą za jedne z najbardziej zabawnych w świecie sumo.

Choć kibice będą tęsknić za jego obecnością na dohyo, Chiyomaru nie znika ze świata sumo. Jako członek stajni Kokonoe objął funkcję wakamonogashira, czyli opiekuna młodszych zawodników, i nadal będzie regularnie obecny podczas turniejów.

Rola wakamonogashira — podobnie jak sewanin, czyli opiekunów zaplecza — należy do najmniej znanych, a jednocześnie kluczowych funkcji w strukturze sumo. Choć ich obowiązki są różne, dla wielu kibiców granica między nimi pozostaje niejasna.

Wakamonogashira to stanowisko bardziej senioralne i zdecydowanie bardziej widoczne dla widzów. Ubrani w charakterystyczne niebieskie kurtki NSK (Nihon Sumo Kyokai – Japońskie Stowarzyszenie Sumo), zajmują się m.in. kierowaniem zapaśników podczas baraży, pomagają kontuzjowanym zawodnikom czy dbają o przebieg ceremonii wręczenia nagród. Rola ta ma również wymiar wychowawczy — doświadczeni byli zapaśnicy czuwają nad tym, by młodsi przestrzegali rygorystycznych zasad życia w sumo.

Z kolei sewanin wykonują głównie pracę organizacyjną za kulisami. Ich codzienne obowiązki obejmują zarządzanie sprzętem i bagażem, kontrolowanie ruchu w pomieszczeniach przygotowawczych oraz obsługę tablic wyników. To właśnie oni dbają o to, by zaplecze funkcjonowało sprawnie.

Obie funkcje pełnią zazwyczaj byli zawodnicy — wakamonogashira najczęściej wywodzą się z drugiej ligi jūryō, natomiast sewanin to przeważnie byli zapaśnicy makushita, którzy nie uzyskali statusu starszyzny. Kluczowe w obu przypadkach są doświadczenie, rzetelność i zaufanie.

W hierarchii sumo zajmują oni miejsce pomiędzy aktywnymi zawodnikami a starszyzną (oyakata), choć formalnie są pracownikami kontraktowymi, a nie pełnoprawnymi członkami NSK. Mimo to, podobnie jak doświadczeni podoficerowie w wojsku, często posiadają większy autorytet i wpływ, niż sugerowałaby ich oficjalna pozycja.

Objęcie funkcji wakamonogashira przez tak rozpoznawalnego zawodnika jak Chiyomaru może znacząco zwiększyć zainteresowanie tymi rolami. To pozytywny sygnał, ponieważ osoby pełniące te funkcje — często pozostające w cieniu — odgrywają kluczową rolę w funkcjonowaniu sumo.

Wakamonogashira i sewanin to bez wątpienia „cisi bohaterowie” tego sportu. Dzięki obecności Chiyomaru ich praca ma szansę wreszcie zyskać należne uznanie.