Hakunofuji zatrzymał Kirishimę. Finał Natsu Basho zapowiada wielkie emocje.

Hakunofuji zatrzymał Kirishimę. Finał Natsu Basho zapowiada wielkie emocje.

Czternasty dzień Natsu Basho przyniósł ogromną niespodziankę i całkowicie odmienił sytuację w walce o Puchar Cesarza. Młody Hakunofuji sensacyjnie pokonał liderującego Kirishimę, sprawiając, że przed finałowym dniem turnieju wszystko pozostaje otwarte.

Powracający do rangi ōzeki Kirishima był o krok od wykonania decydującego kroku w stronę czwartego mistrzostwa w karierze. W kończącej sobotnie zmagania walce w Ryōgoku Kokugikan szybko zdobył uchwyt na mawashi i zepchnął 22-letniego Hakunofuji do granicy dohyō. Młody maegashira zdołał jednak utrzymać równowagę na jednej nodze, uniknął wyrzucenia z ringu, a chwilę później sam przeszedł do kontrataku, wypychając faworyta poza słomiane bale.

Porażka sprawiła, że Kirishima spadł do bilansu 11-3 i zrównał się na czele klasyfikacji z komusubi Wakatakakage. Hakunofuji poprawił swój wynik do 10-4 i nadal liczy się w walce o yūshō razem z grupą innych rikishi.

— Codziennie pracuję nie tylko nad siłą, ale też nad tym, by lepiej wykorzystywać głowę i utrzymywać się w czołówce — powiedział Hakunofuji po zwycięstwie. Młody zawodnik podkreślił również, że ostatniego dnia zamierza walczyć „jak zawsze”, dając z siebie wszystko.

Wakatakakage również nie zmarnował swojej szansy. Były sekiwake z prefektury Fukushima pewnie pokonał Kotoeihō, błyskawicznie przejmując inicjatywę po tachiai i wypychając rywala z dohyō. Dzięki zwycięstwu dołączył do Kirishimy na pozycji współlidera turnieju.

Dobry dzień zaliczył także sekiwake Atamifuji, który zapewnił sobie kachi-koshi w swoim pierwszym turnieju na tej randze, pokonując Kotoshōhō. Matematyczne szanse na końcowy triumf zachowują również Yoshinofuji, Ura oraz Fujiryūga, którzy podobnie jak Hakunofuji mają bilans 10-4.

Tegoroczny Natsu Basho od kilku dni toczy się w cieniu licznych wycofań czołowych rikishi. Z turnieju wcześniej odpadli yokozunowie Ōnosato i Hōshōryū, a także ōzeki Aonishiki i Kotozakura. W efekcie Kirishima pozostaje jedynym aktywnym zawodnikiem z dwóch najwyższych rang.