Kirishima odzyskuje prowadzenie po dramatycznym pojedynku z Kotoeiho.

Kirishima odzyskuje prowadzenie po dramatycznym pojedynku z Kotoeiho.

Ozeki Kirishima odniósł w piątek jedno z najbardziej dramatycznych zwycięstw tegorocznego Natsu Basho. Pokonując 13. maegashirę Kotoeiho, ponownie objął samodzielne prowadzenie w turnieju na dwa dni przed jego zakończeniem.

Starcie w Ryogoku Kokugikan od początku toczyło się pod dyktando Kotoeiho (10-3). Niżej notowany rikishi szybko złapał prawy chwyt zewnętrzny na mawashi i zmusił Kirishimę (11-2) do desperackiej obrony przy tawarze. Po krótkim powrocie do środka dohyo Kotoeiho ponownie przejął inicjatywę, dokładając lewy chwyt wewnętrzny i spychając ōzekiego coraz bliżej krawędzi ringu.

Gdy wydawało się, że sensacyjne zwycięstwo jest już na wyciągnięcie ręki, cofający się Kirishima wykonał znakomity rzut obrotowy do tyłu, utrzymując się w ringu dosłownie prawą stopą opartą o słomiane bele. Gyōji początkowo wskazał zwycięstwo Kotoeiho, jednak po naradzie sędziowie uznali, że ręka maegashiry dotknęła piachu jako pierwsza.

Za plecami lidera pozostaje dwóch rikishi z bilansem 10-3. Komusubi Wakatakakage pewnie pokonał Tobizaru (9-4), dominując od początku walki i efektownie wypychając rywala z dohyo. Do czołówki należy także Yoshinofuji (10-3), który odniósł dziewiąte zwycięstwo z rzędu, nie dając większych szans popularnemu Urze (9-4).

Udany dzień zaliczył również nowy sekiwake Kotoshoho (8-5). Starszy brat Kotoeiho wytrzymał napór Shodaia (6-7) i zapewnił sobie kachi-koshi, czyli dodatni bilans turnieju. Debiutujący na pozycji sekiwake Atamifuji (7-6) odrobił straty po słabym początku pojedynku z Chiyoshomą (5-8) i ostatecznie pewnie wypchnął przeciwnika z ringu.

Do bilansu 9-4 poprawili się także Hakunofuji oraz Fujiryoga, którzy nadal zachowują matematyczne szanse na włączenie się do walki o końcowy triumf.