Hatsu Basho 2026 – dzień 9. Sekiwake Kirishima objął samodzielne prowadzenie w noworocznym turnieju sumo, odnosząc ósme zwycięstwo i zapewniając sobie dodatni bilans. Jego sukces został jednak przyćmiony przez kolejne porażki obu yokozuna w 9. dniu rywalizacji w Ryogoku Kokugikan.
Urodzony w Mongolii Kirishima pokonał nieprzewidywalnego maegashirę Ura (1–8), wygrywając po skutecznej kontrze na ramię. Po tej wygranej były ōzeki ma bilans 8–1 i prowadzi w tabeli. Dotychczasowy współlider, Abi (M12), spadł na 7–2 po porażce z Kotoshoho (M10).
Dzień należał jednak do niespodzianek na szczycie. Kontuzjowany Onosato (6–3), zmagający się z urazem lewego barku, uległ komusubi Wakamotoharu. Dla yokozuny była to druga z rzędu porażka — dzień wcześniej przegrał z Hakunofuji.
„Udało mi się mocno uderzyć yokozunę na starcie i potem przejąłem inicjatywę” — powiedział Wakamotoharu (3–6), który wciąż walczy o wymagane osiem zwycięstw.
Także drugi wielki mistrz, Hoshoryu (6–3), poniósł kolejną porażkę. Po niedzielnej przegranej z Daieisho, w poniedziałek uległ Atamifuji (M4). Próba wycofania się i oddania inicjatywy kosztowała Hoshoryu utratę równowagi, co rywal wykorzystał, dołączając do grupy pościgowej z bilansem 7–2.
W tej samej grupie utrzymuje się młody ukraiński ōzeki Aonishiki. 21-latek wygrał dynamiczny pojedynek z Wakatakakage (4–5), kończąc walkę efektownym skrętnym rzutem na kolano. Aonishiki także ma 7–2 i pozostaje w grze o drugi z rzędu tytuł.
W pozostałych ważnych starciach ōzeki Kotozakura (6–3) pewnie odbudował się po wcześniejszych trudnościach, pokonując sekiwake Takayasu (6–3).
Po 9. dniu Hatsu Bashō Kirishima prowadzi samotnie z wynikiem 8–1, a za nim czai się liczna grupa pościgowa (7–2). Dwa kolejne dni pokażą, czy sekiwake utrzyma tempo, czy też walka o Puchar Cesarza pozostanie otwarta do samego końca.










