Yoshinofuji zadaje Hōshōryū pierwszą porażkę.

Yoshinofuji zadaje Hōshōryū pierwszą porażkę.

Hatsu Basho 2026 – dzień 3. Maegashira nr 1 Yoshinofuji sprawił dużą niespodziankę trzeciego dnia turnieju Hatsu Basho, zadając yokozunie Hoshoryu pierwszą porażkę w noworocznym turnieju. Wtorkowe walki czołówki w Ryōgoku Kokugikan obfitowały także w liczne narady sędziowskie przy dohyo (mono-ii).

Dla Yoshinofuji (1–2), startującego dopiero w swoim czwartym turnieju w najwyższej dywizji makuuchi, było to najcenniejsze zwycięstwo w dotychczasowej karierze. Już w początkowym zderzeniu uzyskał przewagę nad Hōshōryū (2–1), konsekwentnie nacierał i zdołał odeprzeć desperacką próbę rzutu ze strony yokozuny, kończąc pojedynek zdecydowanym wypchnięciem z ringu.

Aż trzy z czterech wcześniejszych walk wymagały interwencji sędziów. Yokozuna Onosato (3–0) otrzymał powtórkę po niezwykle wyrównanym pierwszym starciu z Ura (0–3), po czym w rewanżu zdominował rywala i wygrał frontalnym pchnięciem w dół.

W pierwszej walce Ura odważnie zaatakował znacznie większego Onosato i chwycił jego prawą nogę obiema rękami, wytrącając yokozunę z równowagi. Powtórki sugerowały, że dłonie Onosato mogły dotknąć piasku ułamek sekundy przed biodrem Ury, jednak sędziowie uznali sytuację za zbyt niejednoznaczną, by zmieniać werdykt.

Ōzeki Kotozakura (3–0) znalazł się w opałach po tym, jak Wakamotoharu (0–3) uzyskał mocny chwyt pasa. Ostatecznie jednak Kotozakura uratował się efektownym rzutem lewą ręką bez pasa, a decyzja arbitra została potwierdzona po mono-ii.

Nowy ōzeki Aonishiki (3–0) wypchnął Ichiyamamoto (0–3). Choć maegashira długo skutecznie bronił się niską pozycją, próba ściągnięcia Ukraińca okazała się błędem i zakończyła się porażką.

Sekiwake Kirishima (3–0) również potrzebował powtórki. Po długiej i widowiskowej pierwszej walce z Hakunofuji (2–1), w której pierwotnie zwycięzcą ogłoszono maegashirę, Kirishima w rewanżu strącił rywala pchnięciem przy samej krawędzi dohyo.