Kotozakura chorążym parady Yusho

Kotozakura chorążym parady Yusho

Podczas ceremonii zakończenia ostatniego turnieju sumo, chorążym parady yusho został Kotozakura – nie młodszy brat zwycięzcy, Kotoshouhou, a także nie jeden z innych makuuchi rikishi z tej samej stajni (heya). Wybór ten wywołał pytania wśród fanów i ekspertów, zwłaszcza że Kotozakura, jako Ozeki, miał za sobą zaledwie 8 zwycięstw w tym basho.

Decyzja ta należała do Sadogatake Oyakaty, który otwarcie przyznał, że kierował się konkretnym celem wychowawczym.
– Chciałem, żeby Kotozakura zrozumiał: „To nie jest miejsce dla mnie” – powiedział Oyakata. – Jeśli Kotozakura wygra i Kotoshouhou zostanie chorążym, wtedy on również pomyśli: „To nie jest miejsce dla mnie”. Jeśli obaj będą mieli takie nastawienie i będą ciężko pracować, mogą dojść aż do rangi Yokozuna.

Propozycja została złożona Kotozakurze rankiem w dniu Senshuraku, bez dodatkowego wyjaśnienia. Zawodnik jednak od razu zrozumiał intencje swojego trenera i ojca. „Kiedy to powiedział, wiedziałem, co miał na myśli” – przyznał Kotozakura.

Pomimo słabego jak na Ozeki bilansu 8-7, Kotozakura nie szukał wymówek i przyznał, że musi się poprawić. Jego brat, Kotoshouhou, odniósł spektakularne zwycięstwo w turnieju. „Nie chodzi o to, że nie jestem szczęśliwy. Cieszę się, że ktoś, kto dorastał w tym samym miejscu i trenował ze mną, odniósł taki sukces. To dla mnie dodatkowa motywacja. Ale to nie czas na świętowanie” – powiedział Ozeki.

Decyzja Oyakaty była więc nie tylko symboliczna, ale i strategiczna – miała obudzić ambicję i samodyscyplinę w obu braciach, którzy według niego mają potencjał, by sięgnąć po najwyższą możliwą rangę w świecie sumo.