Trzynasty dzień Wielkiego Turnieju Sumo przyniósł emocjonujące rozstrzygnięcia i niespodziewane zwroty akcji. Piętnasty maegashira Kotoshoho (12-2) objął samodzielne prowadzenie i znajduje się o jedno zwycięstwo od zdobycia swojego pierwszego Pucharu Cesarza. Jednak jego najwięksi rywale – debiutant Kusano i ukraińska sensacja Aonishiki (obaj 11-3) – wciąż liczą się w walce o tytuł.
W sobotę Kotoshoho stoczył zacięty pojedynek z sekiwake Kirishimą (8-6), wymieniając potężne ciosy, zanim uniknął frontalnego ataku i wyprowadził decydujący ruch, wypychając byłego ozeki poza ring. – Czuję, że moje ciało dobrze się porusza. Skupiłem się na jednej walce na raz – powiedział 25-latek z prefektury Chiba, odnosząc swoje dziewiąte zwycięstwo z rzędu. Kotoshoho, który zadebiutował w dywizji makuuchi w Nagoi w 2020 roku, był wcześniej bliski tytułu w styczniu 2023, ale przegrał w ostatnim dniu z ozeki Takakeisho.
W innym kluczowym starciu debiutujący w najwyższej klasie Kusano odniósł imponujące zwycięstwo nad Aonishikim, przerywając serię Ukraińca i podtrzymując własne nadzieje na tytuł. Po szybkim chwycie i dynamicznym ataku, Kusano obalił rywala techniką rzutową, notując swoje jedenaste zwycięstwo.
Z kolei Atamifuji (10-4) wypadł z gry o tytuł po przegranej z doświadczonym Takayasu (9-5), który dzięki zimnej krwi i kontratakowi zdołał odwrócić losy pojedynku.
Ostateczne rozstrzygnięcie zapadnie w niedzielę, gdy Kotoshoho zmierzy się bezpośrednio z Aonishikim. Zwycięstwo Kotoshoho zapewni mu tytuł. Jeśli jednak górą będzie Aonishiki, możliwy będzie play-off. Przy równoczesnym zwycięstwie Kusano nad Takayasu, może dojść do trzyosobowej dogrywki o tytuł.
W innych pojedynkach dnia: debiutujący jako yokozuna Onosato (10-4) wykazał się agresywnym podejściem i pokonał sekiwake Wakatakakage (9-5), a ozeki Kotozakura (8-6) zapewnił sobie kachi-koshi zwycięstwem nad Hiradoumi (7-7).











