Kirishima pozostaje jedynym niepokonanym zawodnikiem letniego turnieju Natsu Basho. W sobotę ponownie potwierdził wysoką formę, odnosząc siódme zwycięstwo z rzędu. Powracający na rangę ōzeki marcowy triumfator zatrzymał mocny napór Daieishō, a następnie przejął kontrolę nad walką i wypchnął maegashirę nr 4 poza dohyō.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja Kotozakury. Drugi z ōzekich poniósł już piątą porażkę w turnieju i trzecią z rzędu. W starciu z Ōhō próbował ratować się uchwytem za pas prawą ręką z zewnątrz, ale został zepchnięty do defensywy, nie znalazł miejsca na skuteczną kontrę i przegrał przez wypchnięcie.
Pościg za Kirishimą kontynuuje Wakatakakage. Komusubi szybko uporał się z Ichiyamamotem, który nie był w stanie postawić większego oporu, i z bilansem 6–1 pozostaje o jedno zwycięstwo za liderem.
Takim samym wynikiem mogą pochwalić się Kotoeihō i Tobizaru. Maegashira nr 13 Kotoeihō pokonał debiutującego w makuuchi Wakanoshō przez ściągnięcie w dół, natomiast Tobizaru wygrał z Shishim rzutem przez uchwyt zewnętrzny. Obaj nadal należą do najciekawszych postaci pierwszej połowy turnieju.
W sanyaku ważne zwycięstwa odnieśli także Kotoshōhō i Atamifuji. Kotoshōhō, mimo próby wytrącenia go z równowagi przez Hiradoumi, wykorzystał siłę całego ciała i wygrał przez frontalne obalenie, poprawiając bilans na 4–3. Atamifuji z kolei bez większych problemów poradził sobie z Wakamotoharu, używając przewagi warunków fizycznych do jednostronnego wypchnięcia rywala.
Po siedmiu dniach turniej coraz wyraźniej układa się pod dyktando Kirishimy. Za jego plecami tworzy się grupa pościgowa z bilansem 6–1, ale wśród najwyżej sklasyfikowanych zawodników tylko on sprawia dziś wrażenie rikishi, który od początku do końca kontroluje swoją drogę przez Natsu Basho.

