Powrót na szczyt po 11 turniejach przerwy.

Powrót na szczyt po 11 turniejach przerwy.

Kirishima wraca do rangi ōzeki. Mistrz Wiosennego Turnieju Wielkiego Sumo został w środę oficjalnie ponownie awansowany po 11 basho przerwy, co jest efektem jego bardzo solidnych występów w trzech ostatnich turniejach.

Decyzję jednogłośnie zatwierdziło Japońskie Stowarzyszenie Sumo podczas nadzwyczajnego posiedzenia w Edion Arena Osaka. To właśnie tam Kirishima sięgnął po tytuł, kończąc marcowe zawody z bilansem 12–3 jako sekiwake.

Standard awansu na ōzeki to 33 zwycięstwa w trzech kolejnych turniejach na poziomie sekiwake i komusubi. Kirishima przekroczył ten próg — po dwóch wynikach 11–4 (listopad i styczeń) dołożył trzeci mocny turniej, osiągając łącznie 34 wygrane.

– Zrobię wszystko, by sięgać jeszcze wyżej – powiedział 29-latek w Sakai, gdzie oficjalnie przekazano mu decyzję. – Najbardziej czuję po prostu radość. Od rana byłem bardzo zdenerwowany.

Dla Kirishimy to także trzeci w karierze Puchar Cesarza i pierwsze zwycięstwo w makuuchi od czasu spadku z rangi ōzeki po maju 2024 roku.

Poprzedni okres na tym poziomie zakończył się dla niego niepowodzeniem — zmagał się z kontuzją szyi i po dwóch przegranych turniejach spadł w hierarchii. Szansy na szybki powrót nie wykorzystał w lipcu 2024 (8–7), ale konsekwentna odbudowa formy przyniosła efekt.

Tym samym został dopiero trzecim zawodnikiem w historii — po Kaiketsu i Terunofuji — który odzyskał rangę ōzeki mimo braku natychmiastowego powrotu po degradacji.

Kirishima podkreślił rolę swojego trenera, byłego yokozuny Kakuryū (obecnie Otowayama), oraz wsparcie rodziny. Od czasu spadku zmagał się także z urazami łokcia i nadgarstka.

– Wróciłem dzięki pracy na treningach. Chcę dalej robić swoje. Od początku kariery moim celem jest yokozuna — i teraz będę pracował jeszcze ciężej.